Bitcoin mocny Ponad 140 USD. Bez większych spadków.

W ostatnim czasie bacznie obserwuję co dzieje się z kryptograficzną walutą bitcoin. Otóż jej cena to na dzień dzisiejszy ponad 140 USD można by sądzić, że ma się ona coraz to lepiej. W czwartek mieliśmy leciutką korektę ale po ogromnych wzrostach. Wtedy była szansa żeby troszkę dokupić. Najważniejsze, że nie spada poniżej 100. Niektórzy spekulują, iż wzrosty na poziomie 50 – 150 USD dolarów dziennie, są jeszcze przed nami i są całkiem realne. Niestety to tylko spekulacje. Na pewno to co dzieje się na świecie. To jak bardzo baki psują same sobie reputację odwracając od siebie coraz to większych graczy, tylko umacnia pozycję Bitcoina jako niezależnej waluty na którą nikt nie narzuci nigdy podatku, ani w żaden inny sposób nie wpłynie na naszą własność.

Reklamy

Największe emocje Bitcoin

To co wokoło bitcoina wzbudza największe emocje i przyciąga ogromną uwagę jest jego kurs na giełdzie.
Padają słowa, że jeśli znów cena wróci w okolice swego dołka z listopada 2011 r. nie mówiąc o niższych poziomach, oznaczać to będzie krach systemu jako takiego, a na pewno znaczne odwrócenie się ludzi od tego projektu.

Ale to jest błąd. Dla implementacji bitcoina do realnej gospodarki jego zachowanie na giełdach jest całkowicie bez znaczenia. BTC może sobie kosztować 1 mln $, ale równie dobrze 3 centy. Istnieją już programy konwertujące waluty tradycyjne na btc w czasie rzeczywistym i dla działalności gospodarczej wahania cen nie są żadną przeszkodą.

Ale… na kurs giełdowy, prócz samej gry i psychiki tłumu, ma także wpływ realny fundament, na którym stoi dany walor. Tym fundamentem jest jego użyteczność w gospodarce, wyrażona po prostu obrotem handlowym.
Jak podaje Blomberg w swym artykule, agencje rządowe oceniają go na około 30-40 mln $. ( http://i.imgur.com/JXeDc3h.jpg )
A kapitalizacja giełdowa wynosi na dziś około 300mln$. To teoretycznie oznacza, że cena odbiegła od swych rzeczywistej wartości 8 do 10 razy.
Teoretycznie właśnie. Bo po pierwsze giełdy antycypują przyszłość. Oczywiście nie bezbłędnie. A po drugie ceny zawsze odchylają się od swych realnych podstaw. W jedną i drugą stronę. Ludzkie emocje po prostu.

A teraz, czy Bitcoin może dziś kosztować 2$. Nie mówię o cenie chwilowej, tylko o stałym średnim poziomie.
Jeśli wykorzystanie bitcoina w gospodarce szacuje się na circa 30 mln $, to oczywistym jest, że jego kapitalizacja nie może wynosić 20 mln.
Z tego wynika też drogi wniosek, że wzrost znaczenia w realnych obrotach gospodarczych musi “pchać” cenę waloru do góry.
Czy mnożnik ten będzie wynosić 10 czy jakąś inną wartość, nie wiadomo.

W każdym razie kolejne “magiczne” poziomy pękające prawdopodobnie w przyszłości na wykresach btc, jeśli tylko będą miały odniesie do realnego obrotu, nie powinny nikogo dziwić.

Ale, co bardzo ważne, i jeszcze raz warte podkreślenia, cena giełdowa jest tylko pochodną wartości bitcoina jako sytemu tezauryzacji i jego wartości użytkowej. Jest cechą poboczną.
Oczywiście można tę jego “poboczność” wykorzystać. Zwłaszcza, że system jest implicite deflacyjny, ale i tak najważniejsze jest wejście bitcoina do szerokiej świadomości i obrotu gospodarczego.

A jak może on wyglądać w przyszłości…
Graham Bell powiedział kiedyś, trochę z charakterystyczną dla amerykańskich biznesmenów frazą pełną natchnienia i wizyjności, że “Nadejdzie taki dzień, iż w każdym amerykańskim mieście będzie telefon”
I trudno doszukać się w tej, proroczej jakże, myśli jakiegoś logicznego błędu.

Autor: Bit-els

Po raz pierwszy


Bardzo ciekawa sytuacja. Po raz pierwszy w historii wszystkie Bitcoiny świata są warte więcej niż MILIARD złotych. 🙂 Oczywiście to bardziej nasze “narodowe święto” niż globalny sukces. Tak czy inaczej bardzo sympatyczna informacja dla wszystkich obecnych i przyszłych posiadaczy.

Weekend przyniósł nam stagnacje na giełdzie Bitcoin

imageSytuacja na wykresie zrobiła się bardzo ciekawa. Po dość dużym i dynamicznym wzroście (jeszcze 14 stycznia mieliśmy poziom 14$) i trzech niewielkich korektach, cena zastygła. Wahania są minimalne, emocje jakby zamarły. Ale to tylko pozory. Kurs przysiadł niczym kot na płocie i nikt nie wie, w którą stronę skoczy.

Ciekawe były też korekty. Patrząc na zamknięcie dnia całkiem nieduże, zwłaszcza jak na taki wzrost. Za to dzienne oscylacje w czasie tych spadkowych dni, były i intensywne i bardzo dynamiczne. Zabierały, patrząc na sam knot świec, prawie 50% poprzedniego wzrostu.
Ale rynek jest tak silny, a główny trend tak zdecydowany, że były to tylko okazje do kupna dla spóźnialskich.

Pytanie co będzie dalej…
Sytuacja jest napięta. Gdyby pojawił się jakiś czarny łabędź, zjazd będzie ostry i bardzo efektowny. Może zabrać nawet 70-80% obecnych wzrostów.

Jeśli nic złego się nie pojawi, to jest szansa, że po jeszcze kilku dniach takich mikroskopijnych wahań, górę weźmie główny trend i cena poszybuje. Jak wysoko?
Jest takie powiedzenie, że silny ruch zaskakuje nawet największych optymistów. Albo pesymistów, zależy co się dzieje na giełdzie.
Ale im mocniej teraz wzrośnie, tym korekta będzie i dłuższa i bardziej dotkliwa.

Oczywiście nie można wykluczyć, że nawet bez jakiś czarnych łabędzi (czyli zdarzeń bardzo rzadkich, ale jak najbardziej możliwych- np. z innej działki biorąc: abdykacja papieża, czy meteoryt nad Rosją) dojdzie już teraz do korekty. Po prostu wykres przypomina hiperbolę, a ta zawsze gdzieś ma swój kres.

Jedno jest pewne. Kurs nigdy nie pozostaje dłuższy czas na swych ekstremalnych poziomach. Zawsze szuka jakiegoś poziomu równowagi. Jak napięta sprężyna.
Więc te 28$ to albo przystanek przed dalszymi wzrostami, albo lokalny szczyt.

Autor: Bit-els

Zastosowania praktyczne waluty Bitcoin

Zastosowania praktyczne waluty Bitcoin + spis wszystkich najważniejszych linków, które ułatwią zapoznanie się z tą cyfrową i anonimową walutą Internetu

1. Nabywanie dóbr lub usług nielegalnych w niektórych państwach, jest już poświęcony jednej ze stron odpowiedni wątek: http://bitcoin.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=1646. Innym przykładem może być np. poker dla mieszkańców USA.

2. Przelewy międzynarodowe, oszczędzanie na czasie, prowizjach i kosztach przewalutowania, szerzej o tym tu: http://bitcoin.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1689

3. Przyjmowanie płatności w bitcoinach przez istniejące biznesy internetowe. W zależności od stopnia zaufania do BTC sklep/usługodawca może korzystając z pośredników jak np. Bit-pay od razu wymieniać wszystkie otrzymywane bitcoiny na swoją walutę rozliczeniową lub tylko część, a resztę akumulować.

Zarówno sprzedający jak i kupujący mogą odnosić z tego korzyści:
– mniejsze prowizje niż przy użyciu karty lub jakiegoś portfela internetowego, zatem nieznacznie niższa cena.
– brak wyłudzeń zwrotów (korzyść dla sprzedawcy, a jeśli jest uczciwy i dba o reputacje to w BTC też zwrot można łatwo zorganizować w uzasadnionym przypadku)
– anonimowość płatności – w porównaniu z dotychczasowymi metodami oferującymi jakąś formę anonimowości jak płatności smsem czy kartą z przedpłatą typu PaySafeCard – zdecydowanie niższe koszty
– darmowa reklama wśród społeczności bitcoinowej

4. Nowe modele biznesowe oparte na mikropłatnościach w bitcoin. Pierwszy typ to portal gdzie użytkownicy oceniają nadsyłane przez innych treści, za pomocą mikroprzelewów. Mogą to być filmy, artykuły, całe blogi czy cokolwiek albo wszystko na raz – taki bitcoinowy wykop. Właściciel portalu musiałby jednak trochę rozreklamować go tradycyjnymi metodami, być może zaprosić jakichś znanych autorów, bo sam BTC jest wciąż zbyt mało popularny żeby pomóc w zdobyciu udziału w rynku. A jak sobie wyobrażam funkcjonowanie strony gdy ma już jakąś, choćby niewielką oglądalność? Weźmy za przykład portal publicystyczny – coś w stylu eioba.pl:

Autorzy nadsyłają swoje artykuły, które lądują w poczekalni oraz w podstronach dla poszczególnych kategorii tematycznych, każdy dostaje swój adres BTC. Warunkiem przejścia na stronę główną jest otrzymanie jakichkolwiek BTC na początku, a potem będą to po prostu rankingi najlepiej ocenionych z danego tygodnia, miesiąca. W podkategoriach też będzie się wyświetlała kolejność według sumy wpłat na dany adres. Dlaczego ktoś miałby w ogóle coś wysyłać? Z tego samego powodu dlaczego internauci klikają lubię to na facebooku, głosują w ankietach, piszą komentarze itp. – bo to kilka kliknięć myszą praktycznie nic nie kosztuje. A przelew np 0.02 BTC to w tej chwili około 20 groszy – to już koszt napisania dłuższego komentarza czy przeczytania tekstu jest większy, a czas to pieniądz. (Spójrzcie też na listę dotacji dla kontestacji – wpływają regularnie mimo że z wysłaniem złotówek to trochę więcej zachodu niż z BTC, a nie ma się przy tym wpływu na ocenę poszczególnych audycji, ani na tematykę przyszłych).
Autorzy byliby nagradzani jakąś częścią wpływających BTC np. połową, nie może być to zbyt duży procent, żeby autopromocja – swoją drogą dozwolona – nie stała się dominująca. Np. przy poziomie 90% ktoś lansuje swoje dzieło wysyłając 5 BTC bo wie, że za chwile 4.5 do niego wróci. Można wprowadzić jeszcze trzeci podmiot – instytucję charytatywną lub listę takowych, na którą szła by część wpłat. Byłaby to z jednej strony zachętą do wsparcia jakiejś organizacji poprzez wzięcie udziału w zabawie w recenzentów i autorów, a z drugiej strony dodatkowe zabezpieczenie przed oszukiwaniem ze strony właściciela portalu (choć to akurat i tak niezbyt się opłaca, przecież taki wykop też mógłby manipulować statystykami, ale więcej jest do stracenia w razie wpadki niż do zyskania). Podział wyglądałby wtedy inaczej np. autor 40%, właściciel serwisu 30%, organizacje charytatywne 30%, albo 33-33-34, 50-25-25 czy jakikolwiek wyjdzie z szacunków.

5. Inny model komercyjny (może też być non profit) oparty na mikropłatnościach, tylko na zasadzie zgłaszania zapotrzebowania na jakąś usługę/produkt zamiast oceniania/nagradzania czegoś co już jest. Wiadomo że ludzie sobie pomagają w różnych sytuacjach, czasem nawet bezinteresownie nieznajomym osobom w internecie, jednakże dodatkowa motywacja w postaci wpłaconych BTC z pewnością tę chęć niesienia pomocy bliźniemu zwiększy ;). Jak by to mogło wyglądać przedstawię na przykładzie portalu w postaci centrum rozwiązywania problemów (coś jakby społecznościowy support techniczny):

Na stronie głównej wisiałaby aktualizowana na bieżąco lista nierozwiązanych problemów posortowana według wysokości nagrody za pomoc. Każdy mógłby też jak zobaczy że ma identyczny problem dopłacić coś zwiększając pulę. Byłaby też możliwość zawężenia listy według kategorii np. problemy programistyczne, sprzętowe czy zawiązane z jakimś konkretnym popularnym programem ( w zasadzie to nie musiałoby się to ograniczać do spraw czysto technicznych może i szersze kategorie jak ogrodnictwo 🙂 czy specjalistyczna pomoc z innych dyscyplin miałyby sens, trudno to w tej chwili ocenić). Właściciel serwisu przetrzymywałby wpłacone BTC do momentu rozwiązania problemu lub upłynięcia terminu (deklarowanego w chwili wpłaty bitcoinów) w tym drugim przypadku zwracając je, a w pierwszym rozdzielając według decyzji tego co wpłacał na poszczególne osoby które były najbardziej pomocne, odliczając też prowizję dla siebie. Dlaczego to miałoby się opłacać? Bo działa mechanizm rynkowy. Załóżmy że ktoś się zupełnie nie zna na komputerach i coś mu nie działa, to gdy wezwie serwis to jest na ich łasce, pomijając, że za samą diagnozę wezmą spora kasę. A korzystając z tej opisanej wyżej strony (jeśli będzie miała już odpowiednio dużą oglądalność) to dokładając coraz więcej BTC nagrody wcześniej czy później trafi się amator łatwych pieniędzy. A jak nie to znaczy że problemu zdalnie nie da się rozwiązać w tej cenie i wezwanie serwisu i tak będzie konieczne (a zlecenie można wycofać i bitcoiny wrócą do właściciela).

6. Jakieś sprytne połączenie sieci bitcoin z torrentem. Nie jestem specjalistą od protokołu bittorrent, więc jeśli jakieś bzdury tu zacznę wypisywać to mnie poprawcie. Wydaje mi się jednak, że ta dwójka mogłaby się nieźle uzupełniać i odnosić wzajemne korzyści. Nie wiem jakie są dokładne proporcje, ale z pewnością liczba ściągających jest istotnie większa niż dzielących się zasobami. Bitcoinowe dotacje mogłyby zachęcić użytkowników do udostępniania, także tych bardziej niszowych rzeczy. Jak mogło by to działać? Chyba da się rozpoznać z jakiego źródła jaki procent pliku został pobrany, jeśli tak to po zakończeniu pobierania użytkownik proszony byłby o dobrowolną dotację bitcoinową, która byłaby rozdzielana proporcjonalnie do wkładu. Adres podawałoby się przy instalacji “bitcoinowego” klienta torrenta. Jeśli okazałoby się to za trudne technicznie do wykonania, żeby zautomatyzować procedurę wysyłania tych mikroprzelewów to aplikacja tylko wyliczałaby procenty z zadeklarowanej kwoty dotacji dla 2, 3 czy innej liczby (do ustawienia w opcjach) największych dawców i użytkownik te kilka przelewów wykonałby ręcznie. Płatność byłaby dobrowolna i dopiero po ściągnięciu całego pliku dlatego żeby mieć możliwość sprawdzenia czy to jest to czego rzeczywiście szukaliśmy, a nie fałszywka. Możliwe że dałoby się też nagradzać ludzi za inicjujące wystawienie, w formie jakiegoś procentu od pierwszych iluś tam dotacji dla inicjatora niezależnie od tego ile potem to udostępniał. Zakładam tutaj że sieć potrafi rozpoznać węzeł gdzie coś się pojawiło po raz pierwszy.

7. Zabezpieczenie kapitału (przed inflacją, konfiskatą, opodatkowaniem itp). To będzie nabierać na znaczeniu w miarę rozwoju zastosowań z pozostałych punktów i wszelkich innych niewymienionych. Jednakże już teraz może spełniać taką funkcję i spełnia! Wiadomo, że jest jeszcze dużo niepewności czy nie pojawi się lepsza waluta kryptograficzna, albo z innego powodu ludzie zrezygnują z używania bitcoinów itd, ale w tym świecie nie ma pewnych aktywów, oszczędności trzeba dywersyfikować i bitcoin stał się naturalnie jedną z opcji. Ta bańka która teraz wystąpiła trochę zaciemnia obraz, ale jedyne czego potrzebuje inwestor żeby zachować wartość swoich BTC w długim okresie to niemalejąca liczba myślących podobnie jak on w przyszłości. A jak ludzie oswoją się z nowym zjawiskiem jakim jest bitcoin, zaczną dostrzegać przewagę jaką ma nad kruszcami w tym zakresie (łatwiej bezpiecznie schować, wytransferować za granicę, można zrobić wiele kopii jednego porządnie zaszyfrowanego portfela) to BTC stanie się też lepszą opcja inwestycyjną.

Za użyczenie wpisu dziękujemy Mars2022, jednemy z użytkowników forum.bitcoin.pl

Chcesz bliżej poznać świat Bitcoin a nie chcesz czytać całego bloga? (choć wolał bym abyś drogi Internauto przeczytał cały) Klikając w poniższe linki przeczytasz tylko to co osobiście uważam za najważniejsze jeśli chodzi o tematykę Bitcoina:

1. Z tego filmu dowiesz się o co chodzi z anonimową walutą Bitcoin (BTC)
2. Co to jest Bitcoin ? Opis anonimowej waluty w prostych punktach
3. Dowiedz się skąd zwiąć swój portfel Bitcoin
4. W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo! A JEDNAK, w świecie Bitcoin można dostać coś za nic. Dowiedz się więcej o darmowych Bitcoinach.